środa, 12 kwietnia 2017

kawałeczek domku

Może nietypowo zaczynam budować, bo od góry,czyli poddasza, pokój jest tak duży ze i barbi da radę pomieszkać, ale na razie w związku z tym ze miałam tylko taki papier   to mieszka Masza.
Pokoik oczywiście nie jest skończony, podłoga jest tymczasowa, nie ma lamp, okna i drzwi tymczasowe, ścianki zamykającej pokój brak, a dach będzie wykończony na sam koniec. No chyba ze mi się znudzi i wszystko pójdzie do pieca .





 a to taka śmiesznostka,  rzeczy które znalazłam na chodniku :)))




7 komentarzy:

  1. W każdym razie początek jest. I nie bój żaby. Masza nie da ci się wymigać od zrobienia porządnego domu. Z Maggie też tak było.Bardzo podoba mi się łóżko Maszy. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawy spad dachu -
    spodobała mi się fota
    wchodzącej Maszy :DDD

    niezłe fanty chodnikowe!

    OdpowiedzUsuń
  3. Masza szczęśliwa bo ma swój pokoik! I to jaki! Bardzo mi się podoba!
    Ja się zabieram za dioramę i zabrać się nie mogę, o zgrozo!

    OdpowiedzUsuń
  4. Masza ma kolorowy pokoik. Będzie w nim śniła kolorowe sny ☺

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy efekt budowy, pokoik jak z bajki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne lokum :) muszę zasłaniać monitor bo mój inwentarz nie da mi spokoju :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. No i fajnie - wygodnie, sympatycznie, schludnie :-) raj dla lal :-)

    OdpowiedzUsuń