środa, 16 sierpnia 2017

Tonner Blue Butterfly Glinda NUDE DOLL 19" Wizard Of Oz Evangeline Ghastly NEW

"albowiem nalezy sie rozwijać"

Postanowiłam kupic inne typy lalek Tonnera ,wiadomo po co...
Parnilowate mi nie umknęły, ze są, i ze stają się popularne, ale bardzo mi sie nie podobały ich buzie( i ciała, ale głownie te buzie) i ciała. Ale głownie buzie...Zurineczka na nie szyje, ja bym nie mogła...
Ale poszukując  lalki  typu deja vu trafiłam na  tą.
Ciało nadal uważam za dziwaczną produkcje, korpus podzielony az na trzy części a wygina sie jedyne na boki, nie wiadomo po co...etc... zbyt długi palce u dłoni czynią je bardzo dziwacznymi.
Za to buzka mnie urzekła. Uważam ze prawie normalna... Troszkę sie wachałam czy nabyć.
Ale pomyślałam-seria krótka, szybko zejdzie i juz nigdy sie nie przemogę  by nabyć lalkę z takim typem ciała.
No to kupiłam. Gołą oczywiście.Najbardziej martwiłam sie czy uda mi się wykonać buciki z obcasem. Ale jak na pierwszą probę wyszły super...Kamień z serca. Po prostu, takie nogi szkoda chowac pod spódnicami:))Lalka na razie na tyle trzyma sztywność stawów ze stoi  samodzielnie
















poniedziałek, 31 lipca 2017

aloha ,czy jakos tak

Mogła bym napisać ze- o  to mam wakacje, tylko ze ja mam wakacje cały rok od trzech lat...
Kto"bogatemu" zabroni...;)

Ale dziś sie leniłam, jak już dawno mi się nie zdarzyło, w basen wsadziłam sobie materac (jedno i drugie dmuchane)i tak leżałam sobie i takie  chmurki  wisiały mi nad głową

o takie-
A ze basen przykrywam folią ,bo sie muchy i inne topią- a one sie drze
 to taka aloha mi wyszła:))






Spioszki



piątek, 28 lipca 2017

Wymienię-czyli dobrzy ludzie poratujcie...

Potrzebna mi  lalka barbi -ciałko tego rozmiaru  co lalki na zdjęciu,  nóżki, raczki niekoniecznie ruchome, ale się nie pogniewam, koniecznie dłuższe włosy, najlepiej blond, tak by sie dało zakręci loki.


Mogę kupic  na alu,ale pomyślałam sobie ze moze ktos ma zbędną a ja mam  na wymianę ubranka









piątek, 21 lipca 2017

duży rozmiar

Takie cos ulepiłam ,  spontaniczne,chciałam zobaczyć czy mi sie spodoba większy rozmiar.  Tyle modeliny było ile było wiec starczyło tylko na  "wstępniak "

od razu sie  połamała w stawach ,palcach  i to pikus ale powieka pękła wiec  jeśli juz to czeka to-to "wielkie dłubanie" .





A co do szmatek- to sa to  dary:)) Dostała resztki krawieckie, szyto z tych materiałów stroje bawarskie i o mały włos a wylądowały by w śmietniku,  ktoś jednak stwierdził że to takie skrawki ze tylko na lalki i   znajoma córki sobie przypomniała ze ...jest taka mama koleżanki...
No i spontaniczne na fali radości (jarania się) zamieściłam



Tak;)) nadal sie" jaram":))

Zawsze segreguje i składam szmatki bo bym sie pogubiła,
Trzymam w szufladach komody i sekretarzyka  ale teraz mi sie juz nie mieszczą...:))




wtorek, 4 lipca 2017

"Kreatywny sweterek"










dałam komuś wszystkie ubranka  na barbie jakie miałam, zostały sobie gołe, najpierw uszyłam jedną sukienkę ,a potem juz poszło.