poniedziałek, 29 sierpnia 2016

To jest kot. Kot jest chory.

Jest to nowa mieszkanka, naszego nowego domu.


 taka mała i bardzo chora, i oczka i układ trawienny , i tuz przed weterynarzem.

8 komentarzy:

  1. oczko widać - o problemach innych
    wiecie Wy - zdrówka dla KOTEŁKA!

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodziak, szybko siė wyliże i obsypie swoją kociã miłością! Sama bym tak pospała wśród lalek :D

    OdpowiedzUsuń
  3. na razie" obsypuje" tym;)) o czym "wiem ja":)))
    a raczej zaraz czuję:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Och, biedaczka malutka! Życzę zdrówka malutkiej!

    OdpowiedzUsuń
  5. dobry weterynarz zaradzi- antybiotyk i pare zastrzyków i powinno być ok. Bardzo dobrze, że okazaliście serce tej małej iskierce szczęścia!!! To zaprocentuje i no nawet sobie nie wyobra zasz jak! W tym roku też przygarnęlam kotka- i sie okazało-że nauczył moją córke korzystania z nocnika- a ja sie omeczyłam miesiąc i nic- a on pokazał jej jak to sie powinno robić- on w kuwecie- ona na nocnik i już! Mały kot to jak małe dziecko- tylko szybciej rośnie- ale radości daje dużo- i umie docenić okazane mu serce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń


    2. No cóż, chyba jej juz lepiej ,bo znika wieczorem,(choć wczoraj napędziła mi strachu, ze polazł gdzieś i nie wróci a taka malutka i ze ja cos "zjadło"albo co)
      Ze pojawiała się nocą w domu to poznałam rano ,po"prezentach")))ona biega na zewnątrz, gdzie chce a załatwia się w domu:))) i wcale nie do kuwety,bynajmniej.

      No to chyba dobrze ze nie mam juz dzieci:)))

      Usuń