sobota, 15 sierpnia 2015

i znowu tylko cudze podziwiam

i ponownie, nic tylko sznupie po cudzych blogach, a tu a tam i tutam:)))
 i czemu oni tak mało ....nowego ,no? czemu
poprawiam sie troszkę

goraco jest niezaprzeczalnie, dlatego zrobiłam cos takiego-
powiedzmy ze to jest grota i ze to jest wodospad



a potem mamy sjestę
sa to tzw "ostajki" lalki co sie ostały z pogromu
bo plan był taki ze tylko jedna jedyna midgi
ale  ,no cóz ... zal mi sie zrobiło jednej a druga to składak co to  pt "a wywal dziada" ale  zrobiło sie" a wyrzucic zawsze zdazysz"
jedna czeka rerot



a ja zgłupiałam dla blythe  ale nie do konca
na jednych fociacha, ze uch i slna mi tak cieknie
ale na naormalnych fociach tragedia, dynia swieci jak latarnia, szpary w gałach widac
i ogolnie no za co tyle kasy...?
 dlatego postanowiłam zrobic sobie sama, cos w stym stylu
tylko inne:)))))
moze z masy modelinowej , ale wpadłam tez ze mozna by z papiermasche
na razie tyle jest
 




2 komentarze:

  1. Mnie jakoś do dyniek nie ciągnie - wcale a wcale :P Chociaż swój urok mają :)

    Sesja jak z rozkładówki Playboya trochę :P Podoba mi się ! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. z dyniogłowych ciągnie mnie do pullipek!

    a projekt - jak urocza Kosmitka - super!

    OdpowiedzUsuń