niedziela, 7 czerwca 2015

powracam do lepienia

spontanicznie z resztek fimo które dały taką barwę:), i jak to ze spontanem bywa nie mam ani gumeczek ani papieru sciernego
 by to to wykonczyć :)a fimo tak się rozłazi ze darowałam sobie stawy kolanowe





2 komentarze:

  1. nie wiedziałam, że lepisz, że tworzysz takie
    ciekawostki! strasznie mi się podoba ta postać!

    OdpowiedzUsuń
  2. cuuuuuuuuuudowna! i ten kolor!!!

    OdpowiedzUsuń