środa, 27 maja 2015

mniesza wersa i recydywa

uszyłam jak widac - plus kupiłam lalkę barbi a nawet dwie,bo to dwupak był,
a plan był taki ze sprzedam i resztę  ale to migdi była , tania jak barszcz  no to jak było nie brac? no jak?




piątek, 8 maja 2015

a...nie chce mi się

przyłapałam się ze używam tego bloga tylko w celu oglądania innych blogów

:))     to nie jest zadna niemoc "tfurcza" ani nic zblizonego do
 to jest zwyczajnie takie wewnętrzne blech
szkoda mi teraz łokropnie tej kasy co ja przetraciłam na barbi( sory barbie)
 bo jak sobie te barbie przystawie do naj nowszej  phicen to(blech)