poniedziałek, 2 lutego 2015

plastikowy marzy o byciu drwalem

kupiłam go ho ho ho i nadal nic na niego nie uszyłam
kurczę...ty niedobra;))))
łazi goły po lesie;)
a serio- ja chodze bo"spodnie zrobiły sie za ciasnę" i kurteczka i bluzeczki  ...
ciekawa jestem na ile mi zapału styknie



a tu mu listek...

1 komentarz:

  1. trzymam kciuki za spacerowanie...
    a MEN wymiata! no cudeńko!

    OdpowiedzUsuń