wtorek, 30 grudnia 2014

a zimą...

O tu, tu http://meddiedolls.blogspot.com/ bez przerwy sa dręczące mnie inspiracje:)))
znaczy dreczace moje lenistwo
No sie  -wybrałam w plener
inni spacerowicze tez byli, ale ja ich juz nie monitoruje zupełnie:))

 chyba jest mróz bo po wykonaniu kilku zdjec palców nie czułam, o ustawianiu jakims tej lalki jeszcze  mowy nie było bo ,no te palce.A lalka sie teraz rozlatuje, znaczy jej głowa, jednak skleic ja musze
 do tego ciągle spadały te branzoletki lub to to na głowie, lalka ze stojaka
 zaczynałam sie "w..."znaczy irytowac
 i stwierdziłam ze wraca
w domu sie ledwie tyle foci nadawało do druku
ale bawiłam sie fajne i bede sie dalej inspirowac:))





2 komentarze:

  1. Świetna jest! Bardzo chciałabym ją zobaczyć latem, jak tańczy gdzieś nad wodą :) Ma takie fajne rysy, że może spokojnie grać Azjatkę, indiańską dziewczynę czy tancerkę hula.

    OdpowiedzUsuń
  2. dokładnie - bardzo plastyczna a dość uniwersalna twarz - na 5 +

    OdpowiedzUsuń