wtorek, 29 lipca 2014

pomocy,(udzielono) niewypał i marzenia-phicen

Tutuł znaczy
Pomocy - bo choc przegrzebałam ustawienia  bloga to nie wiem jak poczarowac by blog był- z adnotacją-dla dorosłych .Bo chcę gołe  phicen pokazywać a nie chce by ktos  poczuł sie zniesmaczony.
I tu jeszcze raz dziękuje za pomoc .Bo bym mogła sie przekopywac od konca swiata.
Niewypał -dotyczy tej białoskórej phicen ,bo się marszczy szkóra pod pachami szpetne, niby droższa  deczko od  czarnoskórej  a u tej drugiej tego nie ma .Moze biust dzwiga?
A marzenia sie tyczą nowej phicen co ją zrobili na stelarzu metalowym i byc moze   lepiej jej sie zgina;)
Bo w tych moich to zginać sie zgina ale w stawach kolanowym i łkociowym juz zgięcie nie utrzymuje.
Jak wynajde jakies stawy kulkowe to moze uda mi sie  zainstalować.Ale na razie .Mam co mam.
Ale ta nowa wersja phicen to ma stopy nieodzielone co ładnie wyglada,w zasadzie szkoda ze łapska zrobili zdejmowaen ale coz...
Widac ze sie napaliłam?
Widać .
Ale to nowe kosztuje az 350 zł  z wysyłką.No nie że bym tyle nie uzbierała ale to jest odwieczny dylemat lalkomaniaka-  jak czytam po blogach.Prawie każdego rozrywa dylemat w stylu.
buty czy lalka.A u mnie jest tak- wc wiszące -czy lalka. Bardziej ze tak powiem  prozaiczna kwestia.Od razu pisze ze innego WC kupic nie moge bo mi sie starosc zbliża i to wiszące łatwiej sie myje(a tak , tak już kombinowałam ze jak kupie  takie  zwykłe to mi starczy na lalkę)
No to na tym etapie liżę obrazki.Jedno co mnie pociesza ze moze stukną nastapna wersje bo teraz są dwie .Z inną buzką.Bo wyznam ze te dwie to tak srednio mi się podobają. Najbardzie to mi sie buzka usmiechnatej rudowłosej phicen podoba. Tyle ze ta jest na tym starszym typie ciała i do tego droga bo ma ciuchy.I obym tylko takie problemy miała.Czego i wam życzę.
A teraz wstawię pare fotek tych niezginajacych się niewypałów z buzkami barbi








14 komentarzy:

  1. WC.
    https://support.google.com/blogger/answer/86944?hl=pl
    http://w--sieci.blogspot.com/2013/09/blogger-ustawienia.html (w połowie tekstu, po prostu poszukaj frazy "dorosłych")

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. O mamma mia - jeszcze nikt nie przeliczał lalek na WCty. Ja wiem, że problem życiowy, ale tyle w nim humoru, że zapamiętam go na długie lata i jeszcze znajomym będę opowiadać w formie anegdotki. Z całego serca życzę aby nowa Phicenka szybko u Ciebie zamieszkała (wraz z nową muszlą) i żeby udało się ją upolować w jak najprzystępniejszej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobne odczucia i ja zabiorę ze sobą :)))) Dołączam się do komentarza aby nie pisać tego samego.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Najlepszym rozwiązaniem byłaby Phicen-syrenka o normalnej budowie za to w zestawie z muszlą.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy pomysł z tą skórą u phicen, ale faktycznie szkoda, że się marszczy.

    OdpowiedzUsuń
  6. ha, skąd ja to znam - u mnie prosty przelicznik - albo nowa kurtka
    bądź buty dla mnie, albo jednak lala bądź bijou... na córce tylko
    i jeszcze nie oszczędzam :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. a to bikini komputerowe - czad! pierwszy raz widzę phicen z buźką
    a la barbiowata czekoladka - ciekawe zjawisko bez dwóch zdań

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej to faktycznie dylemat z tym WC... ;) A te cialka phicen sa niesamowite!!! Alez mozna nimi manewrowac!!!! Przeswietne :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem pod wrażeniem, te phicenki przyjmują naprawdę naturalne pozy. Aż trudno sobie wyobrazić, co potrafią te nowe cudeńka. Tylko niestety one są dla mnie za solidne, zbyt jestem skrzywiona barbiowymi proporcjami. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie tam niewypały, same cuda. Panny zmysłowe, pięknie ubrane, lub raczej - "rozebrane"

    OdpowiedzUsuń
  11. Dylemat godny Hamleta xD
    Ale w dalszej perspektywie skłaniam się ku WC ....

    OdpowiedzUsuń