niedziela, 4 maja 2014

długie podchody

skoro udało mi sie nie zrobić głupoty z kupnem tego stada to
dołożyłam trochę do :słoika skarbonki"  i kupiłam cos około czego łaziłam od dawna
to......
jest to jak na razie najdroższa barbie jaka nabyłam ale no czy mozna się temu oprzeć?
jest piekna i ma piekne włosy, i taka czarna, i wogole  urodziny ma juz nie długo:))
i nie słodze(oszczędzam na cukrze) i nie bede jadła ciastek :)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz