czwartek, 27 marca 2014

baby, babeczki, lalunie

portrecik zbiorowy, sprawdzam czy sie jeszcze mieszą w kadrze,jak widac jeszce cos się upchnie
a to nowa -stara stefcia ciązy,  mam miesznane uczucie bo nie chce i do stefek zapałać czyms pozytywnym  ale pomijając beznadziejne rączęta, stefcia jest milusia.
i głowa superstara  , jej włosy raz ze jakos głupio wrotowane to dwa  jeszcze jakis smyk uciał kosmyk
i nareszcie  głowa trafiła na ciało, wcześniejsze płaskostope plastikołopatoręczne dostała Esme
a głowa  miała ciało phicen , a potem  była chwilowo "bezcielesną" głową
az sie doczekała, nie dosc ze ciało pod kolor to jeszcze łapki sie ruszają,
a to jest foto  pt"mamy tego samego fryzjera"
w zasadzie to lubie dzieci które obcinają lalkom włosy, ciekawe czy ktos juz napisał prace magisterską o stosunku dziecko- zabawka.

a to jest czwarta z paczki i to mi się przytrafiło  z przedmiotem po raz piewszy, wyjełam ją a paczki,popatrzyłam, i wiedziałam ze ma na imię Britta
Ale może dlatego ze czasem leci w tv reklama:)polepszacza wody






środa, 26 marca 2014

ja się cieszę zanim zmacam

no:) i kupiałm znowu, głownie to chciałam nabyc kire,juz od jakiegos czasu,
ale były za drogie.A kupic chciałm za kare, bo kira to była ostatnia lalka barbi moich córek która oddałam, i to zupełnie nie dawno- w zeszłym roku w lipcu .No jak ja mogłam. I ja ją w woreczku ładnie ubraną wyniosłam na smietnik, fakt ze zaraz jakies dwie małe dziewczynki z piskiem ja niosły.W sumie?Może to i fajnie, taka niespodziewana radość.
 nabyłam ją i
 tu jeszcze  fotki od -http://mangustowo.wordpress.com/
przy okazji ,cóz, zakochałam sie w ciemnowłosym starze i nie było wyjscia  ,trzeba było brac:))
to bedzie moj trzeci starek-
dlatego bedą to siostry -Starkowskie:)))

 ta kira jest dużo jasniejsza niz ta moja-  ale to nic:) grun ze ta kość...:))
ta, i tak to sobie kobieto tłumacz
W sumie wydłam w tym miesiącu na
 20 zł ruda
30 zł zestaw prawie trupków
37zł facet
30 zł kira i star- ceny z przesyłką
Tyle dobrze że  zaobserwowałam u siebie chęc na płodozmian, jak widze ze juz taką mam  to nie kupuje,
jest tez tak ze już mi sie az tyle nie podoba .Może jednak zrobie tak ze przeznacze z czystym sumieniem stówkę na miesiąc na lalki i jak kupie ze 60 zł to bez wyrzutów
( o, tak ,tak zrób ,mój skarbie;))
Cały czas obserwuje u siebie walkę serca z rozumem:)
tak serio to powinnam odkładać na aparat fotograficzny:( ale kurcze to takie mało sercowe







poniedziałek, 24 marca 2014

naturę trudno opanować- czyli ciagnie wilka do lasu

Staram sie od czasu do czasu popełnić coś co mogło by być awangardowe ,modernistyczne lub tylko skromne w detale
ale nie, no nie i już, zaczynam z czyms w głowie a kończę  o tak- czyli: falbanki, piórka ,koronki i koraliki
ale najpierw jak wyglądała przed, była czysta ,niezniszczona ,srednio rozczochrana
A teraz wygląda tak: obciełam jej włosy , ma grzywkę  i takie jak by pazurki bo ma tez  dynkę a dyniek jakos nie lubię, boje sie ciąc dalej  ale tył jedna jeszcze wymaga , zmyłam filolet z ust i cienie i rzesy z oczu, wrotowałam jej rzesy.Przyznaję że chciałam jej sie pozbyć ale ją oswoiłam i cacy.










a ze miała też siostrę
jakoś przychylniej przyswajam ciemno włose  lalki , teraz wygląd tak


usta  i rzesy zmyłam włosy zaplotłam w warkoczyki i spazyłam wrzątkiem wrotowałm rzęsy
a że cos tam jeszcze namodziłam to


grubsza ,starsza barbi,nie powiem  lubie kobitkę, i dlatego  dostała te bamboszki:))
Esme ma za to nową spodnice i goły brzuch  a ta bezimienna chciała pokazac buty, ze juz ma i ze chce inne:))


a to nowa ruda , niestety włoski sa z bardzo złym stanie, bardzo zmatowiałe,  nakreciłam je w drobne loczki ale wyszło fatalnie,  znowu wywrzatkowałm i postanowaiłam obciąć, tu bedzie  rotowanie jak nic , ale na razie  niech tak zostanie, musze pomyslec czym to zrotowac
I ciałko, głowka jest  drobna i nie bardzo pasuje na to obecne,poza tym kolor nie ten, chyba bede musiała popełnic jakieś ciałko.Poza tym mordka ogromnie mi sie podoba, i zrobiłam jej rotowane rzesy

szkoda ze nie mozna kupić tych ciałke z ruchomymi stawami bez głowek i bez ubranek  u producenta, wymieniał bym sobie wszystkie ciałka.

piątek, 21 marca 2014

troszkęnowego na wiosnę

lalek i ruda  już u mnie sa , ale co bede gołe  i rozczochrane pokazywać,
 za to troszkę nowego
 blondynki się chciałam pozbyć ale dopiero na zdjęciach zobaczyłam ze  ma jednak to coś , tylko trzeba było ja jakoś ubrac bardziej wspołczesnie


a czarnulka  to moja ulubienica, była to trzecia w kolejnosci brana pod uwage w zakupie.I naprawde się cieszę ze ją kupiłam.Bo byłam calkiem , całkiem tuż  by zrezygnować.




czwartek, 20 marca 2014

a zanim poczta dostarczy

czekanie to  spora radość
to tutaj pokazę  co nabyłam, jakie skarby  ,bo jak dociera  to zwykle nie chce mi sie robic zdjęc wstepnych
czyli  tych przed
pan lalek - tu w sumie miałam dylemat i moze ten zakup to była głupota
ruda bieda- lubie bardzo te buzki , ciałko sadzac po dłoniach starego typu, i trzeba bedzie głowe przełożyć
ale jak ja sie miałam nad tym nie ulitowac ?no jak?


a to jest najlepsze
najmniej mi potrzebna kobieta w ciązy  i ona  wróci na alu, chyba, tyle ze ja ubiorę, maluszka w becik,
może wtedy ktoś pokocha , chyba ze przemysle jeszcze, było nie było ,jest to dziwactwo taka lalka.
A ja takie lubię.Tylko nie podoba mi sie  ta buzia.To nie jest mattel.
te dwie w całości? jedna  ta blondi dostanie nowszą wersje ciała a  na to ciemne ciało juz czeka głowa. a na tą główkę ciało:)

a tą maliznę  to zostawię:)
Nie znosze tych ciałek starego typu z tą dziwaczną talią i tymi barami .



w sumie małe lalaki powoli dobijaj do 20 sztuk. Troszkę mnie to zgrozą napełnia.Ale sadze ze po selekcji  jakos to ogarnę i nadam temu  ramy.

Co do kwesti tonnerek to na 100% kiedys kupie sobie  jedną brunetkę  ktora  mi sie bardzo podoba.Ale boje sie ze jak bym ja teraz kupiła (zamiast tego tłumu barbiowego) to zaraz by sie napatoczyła następna.
A tak to choruje na jedna i już:)))




środa, 19 marca 2014

małe to jednak nie to



małe lalki  wole jednak we spółczesnych ubrankach , zaniedbałam je, wsadziłam do pudła, miałam takie "be" i "fuj"wobec nich
po czym mi przeszło, wybaczyłam sobie ich posiadanie
i  nabyłam sobie następne  ,  cztery na  cos w roli ooak , a jedna z litosci
ruda barbie juz długo migała mi na allegro i nikt jej nie chciał.
Sama mam juz trzy lalki odszczurzone i gotowe do występow na allegro:)) Jena dostanie tą oto suknię.
 Zabawne że jedne buzki chcę miec a wobec innych pozostaję obojętna.
A z oststaniej chwili nabyłam lalka hasbro
mam tylko jednego lalaka , a cały tłumek lalek, a skoro oni  niby maja latac statkiem, kolonizowac kosmos etc, to nie tylko  faceci by sie przydali ale tez chyba musze pomyslac o jakis innych niz ludzi  gatunkach.
Bo na razie to wyglądało na seksmisję:))