poniedziałek, 24 lutego 2014

jak sobie zrobić prawie nową lalkę

wystarczy mieć dużo lalek i zamieniać , zamieniać ,zamieniać głowy z ciałami

a przy okazji znalazłam stare ciuszki tonerkowe










środa, 19 lutego 2014

dobra, na razie czuję przesyt

oto  ostatnia na ten czas lala, kopciuszek ,kupiona raz bo tania była, dwa miała uchome nadgarstki,
i na zdjęciu nie "widziałam" ze ma taką dynię tzn głowę
tutaj widać w srodku korpus kopciuszki który zepsułam zdejmując głowę
a głowa tutaj
a tu

stopy które mają historię, co prawda sprzedający nic na ten temat nie napisał ale mu wybaczam i dałam dobrą ocenę,  dodał stojak , suknię a lalek kosztował z przesyłką 20 zł- no to się nie czepiam bo poza tym lalka jest ok(optymistka)
a też mi go pan poczta  do rąk włąsnych- już się domyślam czemu , a temu  bo daję mu jakies taki złote2 , za to ze na 3 pięto włazi? a wogole to dasz troszkę a ktoś sie cieszy. Troszkę, chyba..Ale to będzie na tyle bo już czuje take cos pod gardłem jak patrze na te 12 lalek.
a tu



korpus na którym  przyszedł z lalkiem z poprzedniej serii, był ten lalek jak by dodatkiem ale bardzo  mi przypadł bardzo i zostanie
fajnie sie swieci? to jakis straszny pomysł dlatego dokonałam przeszczepu jak już wspomniałam psując kopus  od kopciuszki- czasem ta kulka w głowie jest tragicznie wielka a szyjka tragicznie cieniutka ale to nić
nic bo ja nie lubie tych za długich szyjek.
przeciągam przez głowe gumkę za pomoca igły i zaczepiam o to cos w szyi i jest ok
zmyłam motylka i czesc  malowideł na buzi  wyrwałam fioletowe i różowe pasma włosów , dodam rzęsy , dorobię nowe stopy ,bo lubię duże i bedzie fajnie.A rączki są fantastyczne
bardzo fajne są te ruchome korpusy. Bardzo.
Ostatecznie do pozostania zostało nominowane  osiem lalek .Co z resztą? A to sie zobaczy jak sie uszyje a uszyje sie jak przestne pisac , czytac cudze blogi i zabiore sie do pracy.
I taka nauka na przyszłość
skoro masz ochotę na jakąs lalkę( tonerka ) to ją kup sobie kobieto ,bo zaspokojenie  potrzeby taniochą na nic nie pomaga tylko wydajesz  tyle samo kasy na  drobiazgi.Ot co .Odważ sie i wydaj  troche więcej na raz  i już.Tak, do siebie to piszę.Taki zjeb.

poniedziałek, 17 lutego 2014

calkiem mi odbiło

tak, no cóz, no, jakos tak  ,cyk,
i pięc nastepnych barbi





w kupie razem, tutaj  dopiero co wydoyte z paczki która  o? dziwo tez pan poczta dostarczył.
i dzieki temu nie kupię pysznej drożdżówki którą robią w piekarni tuż przy poczcie,mniej w biodra więcej na barbie:)))

czwartek, 13 lutego 2014

barbi po 40 stce

seria zdaje sie z rodzinki i ona tam robi za babcię,kupiłam impulsywanie -bo wydawało mi sie ze ona  trochę grubasza
i jest i grubasz i ma zmarszczki namalowane,jest urocza. Zdjęcia w pośpiechu.A najlepsze ze mi ją poczta  (pan poczta)do rąk własnych dostarczyła.



czwartek, 6 lutego 2014

"sieedzimy"..."nic nie robimy"




"siedzimy"
na obecną chwilkę  wszystkie małe lalki- obecną bo juz , już i bedzie następna,
wieczorem - taka mysl zgubna a pooglądam sobie lalki na allegor no i pooglądałam:))
A to przedostatnia zakupiona  Esme  na innym , ruchomym ciałku

Esme Bedinkton , a co? A nazwałam ją sobie.A niech ma dziewczyna.Tylko jeszcze cos muszę jej  z łapami zrobić.
A dlaczego przedostania a bo
ostatnia jak na razie jest ta-




to tzw trupek ze szmateksu, czyli głowa osobno, tułów osobno, brudne,  skudłacone.
 Ale kosztowała jedną  zł .To jak było nie brać.No jak?Wyszorowałam , wywrzątkowałam włosy i zakręciłam w loczki, zrobiłam rzęsy, ubrałam, zrobiłam buciki.
ale nie lubie  tego typu łapek na"taka ryba" i też łapki do przerobienia.

kupiłam tez  po10 gr sztuka zabaweczki z jajek niespodzianek, bo smieszne były i tyle,
w tym szmateksie mają trzy wielkie pudła róznego plastikowego badziewia a najfajniejsze opada na dno:)


no i na koniec z rozpędu phicen która jeszcze jako tako sie ruszą, głowka moje stare dziełko