piątek, 31 stycznia 2014

heh

czego nie miało już być? a nowej lalki?błechechehch
 kosztowała smieszne 4 zł plus przesyłka (19 zł),bedactwo ktoś jej włoski ...ale ja uwielbiam  rzeczy z x ręki ,już  nadgryzione bo nie mam  wyrzutów
to tzw esmeralda , bardzo mi się podoba ten jej uśmiech  i ogromne oczy  i nie ma tych rzęsek które zwykle zmywam.A fryzura też mi sie podoba  tylko wydaje mi się ze włosy trzeba zagęścić
A no i najistotniejsze w zasadzie po co ja ją kupiłam, miałam ciałko , głowa z ciałka lata  na ciele phicen, a ciała chciałam sie pozbyć, ale nikt nie chciał a mnie sie ogromnie stopy podobają, takie wielgachne
no to  jeden + była esmeralda.

na przerobienie czekaja jeszcze  ręce od łokcia i dłonie  bo te są? no to jest dobre dla małych dziewczynek które ubieraja lale i ja to rozumiem

a Elżbietka co ma?

ta -dam- blond czuprynkę ma  i choc w rudych jej lepiej to tak  sobie zostanie do czasu , albo może na zawsze, albo i nie :))




czwartek, 30 stycznia 2014

ktoś traci ,ktoś zyskuje



głowa- phicen
włosy-bedna mała barbi tancerka
ciało- jedna biedna barie
dłonie- druga biedna barbie
suknia-inna duża biedna barbi
phicen głowa -dostanie ciało które jej samodzielnie wykonam bo niestety to obecne jest bardzo "opalone" w stosunku do koloru główki a dłon jedna jest pogryziona  ale wymieniałam te rece bo maja więcej"wyrazu"
najbardziej sie ciesze z podmianki włosów, bo te phicen to taki tani badziew .



poniedziałek, 27 stycznia 2014

dzien następny bez psucia - dniem straconym



mamuna dostała bieliznę być może bedzie stała w mojej sypialni (jesli się jej doczekam)  to  pomyślałam że może byc coś frywolnego hm
aby nie odbiegać od demolki:)
to
włosy  tonerki były paskudne, a te były takie milutkie wiec wpadłam na pomysł przkadki, po czym wpadłam na pomysł a raczej pytane- a jak by cała głowe z włosami? ale nie, niestety nie pasuje i nadal muszę dziubdzić
a
to co wydobyłam z tej lalki, trzy silniczki i mnóstwo cudownych duperelek, lalka poruszała nogami i rekami, tyle mysli technicznej dla takiej pierdoły, tyle wysiłku , cóz za wspaniały rozw?j homo-sapiens
zrobic sztucznego człowieka by robił za nas:)))(czy uje nadal sie nie kreskuje?)
to jeszcze nie koniec
teraz barbie



ciekawiło was byc moze co tez zgina te piękne nózki? no to to zgina, taki sam jak i phicen mechanizm trybików
teraz tylko musze wykombinowac jak to wstawić w noge phicen i cacy,


piątek, 24 stycznia 2014

baby cdn-mamuna

jakos w swej naiwnosci  myslałam ze ta pocahontas jest wielkosci tonerki:)
no i mam za swoje
dłonie w geście"o taka ryba była",nogi na sztywno , dłonie też
pyszczek całkiem miły,
zaakceptowałam ją, zapewne  kiedys cos z nią zrobię, np z tym ustawieniem rąk ,na pewno przemaluje buzkę ale na razie mam problem z tym jak ją ubrać, bo bedzie gdzies am w tym moim wnętrzu stała i pytam siebie-jako kto-co?dobrze by jej było w takim pseudo kimonie, ale podobała by mi sie tz jako postac z "królow przeklętych"ale z drugiej strony to ona ma fajne nogi, takie własnie nie za chude, wiec moze by  coś  kabaretowo cyrkowego.A moze kosmicznego?A na razie ją"międle" moja babcia na takie lale mawiała"mamuny" wiec taki ma i tytuł to to.
Cudowne dylematy lenia.
co do innych działan to
głowa phicen już z gumką na barbiowym korpusie,teraz mi zal ze tak pochopnie ta pierszą głowkę zmarnowałam ale cóz,mleko sie wylało, musiałam szyje  opiłowac bo była za długa i uciąc stopy bo krzywiły buty,druga ,mniejsza ma juz nowe-stare gumowe nogi, na szczeście technika tworzenia nóg jest na tyle podobna ze dały sie wstrzelić z innej lalki,może kiedys zrobie je zginane w kolanie ale najpierw musze przerobić całkiem buzie,bo ma dyniastą głowe i wogole jakoś tak, hm, nie podoba mi się

a na koniec takie coś-----
mam welką nadzieję ze wielka mamuna wstrzyma mój lalkowy szał zakupowy.
Teraz co oglądam lalę i się slinie i sobie tłumacze" to tylko 20 zł" stac cię to zaraz biore w dłonie mamunę i cud:)) zaraz mi chęc mija.
i tak sobie pogrzebałam w pamięci i wygrzebałam wspomnienie o takiej strasznje gumowej lalce pt"mancia"  co miała dokładnie ręce w gescie"taka ryba" do tego nogi zgiete jak do nocnika(nocnik tez był) i miała w srodku   wełnę zbitą, a wiem co miała w srodku bo tak długo mnie męczyło co tez takiego ma pod tą gumą ze jest az taka cięzka ze ją wypatroszyłam.
Tata wtedy stwierdził- koniec z lalkami,teraz tylko klocki:)))
Tak więc-koniec z lalkami?:)))Meandry podswiadomości.






wtorek, 21 stycznia 2014

ło

własnie odpakowałam tą pocachontas, ło no to jest kawał baby,
potem wstrzelę focię bo teraz sie slinię ze szczęscia,

poniedziałek, 20 stycznia 2014

fotografie"rodzinne"

oto na obecną chwilę wszystkie moje lalki,
dwie tonerki,
dwa ciała phicen z jedna głową barbiową a drugą mojej roboty,
pięc lalek które sama zrobiłam ,w zasadzie cholera wie po co.
głowa phicen na ciele barbi,przypadek ale mi sie  spodobało więc zostanie
lala bez twarzy to -tańcząca  duża barbie  do zrobienia buzka
do tego jest malutka tancząca barbie"księzniczka"- miałam sie jej pozbyć  bo była bonusem do dużej ale  tak jakoś,polubiłam ,zmyłam buzkę wiec ma obecnie tymczasową
,owca? owca:)))
kenopodobny na ciele z klona w wykonaniu chniskim a głowa  moja produkcja nieudana ale zawsze to cos
 i jedna barbie która czeka na ciało phicenki z małym biustem ale sobie troche poczeka bo to az 130 zł
a obecnie to mi żal kasy
no i jedzie do mnie już duża barbi pokachontas.
Trala lala
a to są rzeczone ciała phicen, głowy nijak mi do nich nie pasowały, za to ta buzka barbiowa spodobała mi sie tak ze kupiłam z ciałem, dorobiłam jej rzęsy na "fest", druga głowa to od  mojej lalki z której ostał sie włąsnie" ino tylko łeb", i jak ładnie sie dała doskrobać, włosy to inna czesc innej biednej barbie.







 troche kolorki ciałek nie pasują ale nie jestem purystką :)
a tu barbie , tez jej zrobiłam rzęsy, i ona własnie czeka na to ciało, sobie poczeka:)



a to ta biedna tancząca,ponoc jest ich az 12, chyba kupię następne.
ciałko wybitnie plastikowe, ale drobniutkie, włosy b.dobra jakość,bede jej musiała zrobic nowe nogi, zginające się w kolankach,i buzię, obecnie ma straszliwe  naklejone oczka i fatalne rzesy.
Ma tez głupawy ukłąd ust ,wszytsko to moje dzieło.
i na koniec - tutaj tego nie widac ale masa na głowie jest za ciemna, wykonałam próbę ale widac albo za mało masy próbowałam albo za słabo wypiekłam, bo potem  ulepiona głowa, hm, za ciemna się okazała
ale i tak mi sie nie podoba , wyszły tez takie pecherzyki białe w masie bo nie odstała,wiec spokojnie zrobię nową.

W sumie nie jest az tak zle z tymi lalkami tzn nie ma ich az tak dużo tyle ze widać zdecydowanie taki chaos.
I dużo-rozgrzebania i niedokńczenia, cała ja.




środa, 15 stycznia 2014

wielka barbie i cóz to to

ja już chyba wiadmo - jestem skąpiradło, i no co? no, nabyłam za całe 32 zł z przesyłką DWIE lalki baletnice
tą duża i ta malenką
stan tej małej- nówka, włosy sklejone  :)) duża troszkę  bardziej męczona i ma takie coś w nogach
o bogowie, a cóz to mogło robic? prac i gotowac?
Barbie-- o?
Tonnerka - tak tak, pożyjesz tutaj troszkę to sama zrozumiesz,a to ci  głowę utną a to dłonie
a ty masz tam tych sróbek...ho, ho
Barbie - Ja chcem do mmmmamy mattell:((((((buu

Jest serio super, troszkę sie jej oczka podmaluje, doda rzęsy, ubierze,
A już włąsnie nabyłam sobie duża pocahontac:))
mam juz blondynkę, brunetkę, poca jest czarna no to spokojnie dla elzbietki moge kupic rude włosy :)
bo te co jej wrotowałam sa do de, no cóz czasm tanio naczy tanio
No to lece rozkrecać barbi

Miałam nie nabywać już lalek bo mam inne ważke priorytety jak żelzko,łóżko ,dom etc
ale czy da sie życ samą prozą?bez tej odrobiny cukru? No nie da się.Dlatego rozgrzeszam cię Aniu:) z tego zakupu i następnego.A co tam skarbie, a słodz sobie:)))
I tak oto pogadałam sobie sama ze sobą:)))



wypatroszona phicenka

z wielkim trudme , aż sie spociłam, wydobyłam cały szkielet phicen , bo stawy kolanowe i łokciowe wogole juz nie trzymają,i mi sie nie zgina dziobek pingwina, nie mam pojęcia jak to  naprawic, tzn mam ale  zbyt to drogie, stawy kulkowe w semaforze po 25 zł za sztukę.No to jeszce mi tak nie odbiło, kombinuję jak by samem taki staw zrobic. To taka kulka w obejmie. I na pewno zrobię.Ale nie wiem kiedy.
Ale więcej sory,
phicen nie kupię, bo za te metalowe trzeba dac 119 dolców,  to juz wole dac 139 dolców za ciało suf , ma ładne dłonie i nogi i nigdzie nie czytała, o tym ze sie tak psuje .A co z tego ze do phicen jest głowa skoro włosy na do de,
Albo sie wkurze i sama sobie udziergam taka lalkę.

piątek, 3 stycznia 2014

troche barbie trochę phicen







Kupiłam  jakoś tak  kompulsywanie  cztery lalki barbie,  i przestało mi sie podobac, bo nie miałam zbierać babrbi ,na szczęscie dla mnie dwie głowki wpasowałam na ciałka phicen,akurat te głowki nawet mi się podobają, mam jeszcze trzecią głowkę, która  też mi sie podoba, na razie zostanie na ciałku barbiowym ale w planach ciałko phicen ciemne z małym biustem.
Ale potem to już "szarpnę się" na ten nowy rodzaj phicen na metalowej konstrukcji.